Poland
This article was added by the user . TheWorldNews is not responsible for the content of the platform.

Pojedynek gigantów. Sondaż: Polacy chcą debaty Kaczyński - Tusk

W retoryce Koalicji Obywatelskiej marsz ma sygnalizować mobilizację na ostatnią prostą kampanii. A frekwencja – że zwycięstwo nad PiS jest w zasięgu ręki. Marsz ma dać impet na ostatni etap kampanii wyborczej. Po nim w Polskę ruszy w intensywną trasę zarówno Donald Tusk, jak i Rafał Trzaskowski, wiceszef PO i prezydent Warszawy. Niedawno odbył się wspólny wiec Trzaskowskiego i Tuska w Otwocku. Równolegle Koalicja Obywatelska prowadzi akcję mobilizacji kobiet – zwłaszcza niezdecydowanych – pod hasłem „Kobiety na wybory”.

Przewodniczący Platformy Obywatelskiej Donald Tusk

Zgodnie z aktualnym scenariuszem w niedzielę będą przemawiać zarówno politycy Koalicji Obywatelskiej, jak i Lewicy: Włodzimierz Czarzasty i Robert Biedroń. Zgodnie z naszymi informacjami mają wystąpić na głównej scenie, razem z Donaldem Tuskiem. Zabraknie na scenie liderów Trzeciej Drogi, chociaż kandydaci i kandydatki komitetu Szymona Hołowni i Władysława Kosiniaka-Kamysza mają brać udział w marszu. Swoje uczestnictwo zapowiedział już m.in. Ryszard Petru, który kandyduje na liście Trzeciej Drogi z Warszawy. A jak wynika z naszych informacji, Lewica planuje na sobotę kolejną konwencję programową, tym razem poświęconą prawom kobiet.

Liderzy Trzeciej Drogi zapowiedzieli, że na marszu się nie pojawią. I jednocześnie ich komitet organizuje w całej Polsce w weekend marszu serię „1000 spotkań” mobilizacyjnych. Politycy Trzeciej Drogi podkreślają, że celem ich komitetu jest między innymi przyciągnięcie rozczarowanych wyborców PiS. – Wspólne maszerowanie razem z Tuskiem temu nie służy. Mamy własny plan i będziemy się go trzymać aż do ciszy wyborczej – podkreśla nasz rozmówca z Trzeciej Drogi.

Debata Tusk–Kaczyński

Po wyborczym superweekendzie wszystkie partie szykują się na ostatni etap kampanii wyborczej, który potrwa do piątku 13 października, do północy.

Czy do tego czasu powinna odbyć się debata z udziałem liderów: Donalda Tuska i Jarosława Kaczyńskiego? Zapytaliśmy o to w sondażu dla „Rzeczpospolitej” i RMF. Wyniki nie pozostawiają większych wątpliwości. 57,3 proc. ankietowanych „zdecydowanie” oczekuje takie debaty. A 17,2 proc. ankietowanych „raczej” oczekuje takiej debaty. Przeciwnicy debaty z udziałem liderów są w mniejszości. 12,9 proc. „raczej” jej nie oczekuje, a 10,7 proc. wyborców w tym badaniu „zdecydowanie” jej nie oczekuje. 1,9 proc. wyborców w tym badaniu nie ma zdania.