Poland
This article was added by the user . TheWorldNews is not responsible for the content of the platform.

Oferta nowych mieszkań dramatycznie się kurczy

RynekPierwotny.pl i GetHome.pl wzięły pod lupę dziesięć metropolii, w których aktywność inwestycyjna deweloperów była w ciągu ostatnich trzech lat największa. Ze statystyk budowlanych GUS wynika, że w poprzednich trzech latach rozpoczętych budów lokali było tam łącznie mniej niż objętych pozwoleniami na budowę. Na przykład w Poznaniu różnica wynosiła ponad 8,9 tys. mieszkań, a w Warszawie – blisko 8,2 tys.

To, jak tłumaczy ekspert, w dużej mierze skutek ubiegłorocznej zapaści na rynku kredytów mieszkaniowych. - Już w końcówce ubiegłego roku deweloperzy zaciągnęli hamulec, jeśli chodzi o liczbę rozpoczynanych mieszkań. A jak wygląda sytuacja na rynkach mieszkaniowych po ośmiu miesiącach tego roku? W tym okresie warszawscy deweloperzy rozpoczęli budowę większej liczby lokali niż przed rokiem. Cieszy też wzrost aktywności inwestycyjnej firm deweloperskich w Łodzi, Wrocławiu, Katowicach i Lublinie – wskazuje ekspert. - Niestety, w pozostałych pięciu metropoliach deweloperzy zaciągnęli hamulec jeszcze mocniej. Na przykład liczba rozpoczętych mieszkań w Szczecinie, Poznaniu i Trójmieście skurczyła się aż o ponad 50 proc.

Mat.prasowe

- Co gorsza, w ciągu ośmiu miesięcy tego roku w większości metropolii deweloperzy uzyskali pozwolenia na budowę mniejszej liczby mieszkań niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Wyjątkami są Łódź i Rzeszów. Największy spadek Główny Urząd Statystyczny odnotował w stolicy, gdzie mieszkań objętych pozwoleniami na budowę było aż o 47 proc. mniej. W efekcie skurczyła się nadwyżka niewykorzystanych w poprzednich trzech latach – wskazuje ekspert.

Kredytowy dopalacz

Mimo to we wszystkich metropoliach, łącznie z Warszawą, Wrocławiem czy Lublinem, deweloperzy wciąż mają zapas mieszkań, na które uzyskali pozwolenia na budowę, ale jej nie zaczęli. Ponadto formalne rozpoczęcie inwestycji jeszcze nie świadczy o tym, że budowa faktycznie trwa, a planowane mieszkania pojawiły się w ofercie dewelopera. Pozwolenia na budowę zachowują bowiem ważność przez trzy lata, a kolejne trzy deweloper zyskuje po rozpoczęciu budowy, jeśli ją przerwie.